Gotówka czy karta
2009-06-03
Gotówka to możliwości, ale jej brak już nie jest tak bolesny bo mamy szanse na...? Coraz bardziej powszechny i utylitarny staje się debet, który zastępuje wysłużoną i przereklamowaną gotówkę. Niezliczone banki i domy finansowe oferują nam pożyczki na bardzo dogodnych warunkach w coraz większej gamie odmian i rodzajów. Zaspokajanie naszych ''zachcianek'' jest możliwe poprzez rosnącą łatwość (z jaką można otrzymać) otrzymania wymarzonych pieniędzy. Usługa finansowa, jaką jest kredyt była dostępna dotąd tylko dla ludzi, którzy dysponowali pokaźnym zasobem kapitału. Brak jakichkolwiek szans na otrzymanie kredytu mieli ludzie bez zasobów finansowych Nieprawdopodobna ilość zaciąganych pożyczek, ich różnorodność, niski procent spowodował niezwykły i czasami niezrozumiały zwrot w podejściu banków do udzielania kredytów. Dużo bardziej dostępne i zróżnicowane stało się udzielanie kredytów po okresie licznych barier i kłopotliwych formalności. Pożyczka teraz to pikuś w porównaniu z tą udzielaną jeszcze kilka lat temu. Dostępność kredytu polega obecnie na okazaniu dowodu osobistego, minimalnego dochodu i piętnastu minut rozmowy w banku. Klienci są zachwyceni. Nikt nie ''prześwietla'' naszej przeszłości, nie zbiera szczegółowego wywiadu gospodarczego, ani nie wypytuje o nasz status materialny i wielkość dotychczasowego zadłużenia. Dzień zapowiada się bardzo miło. W banku obejdą się z nami, jak z jajkiem, poczęstują kawą i ciasteczkami, podpiszesz umowę, otrzymasz pieniądze i możesz spokojnie udać się na zakupy. Teraz zostało nam tylko spłacanie przez długi okres w małych ratach i cieszyć się z udanych zakupów.